Menu
Austria / Food / Outdoor / Podróże

10 super zimowych aktywności na pobyt w dolinie Ötztal

Dolina Ötztal w Tyrolu – idealne miejsce na zimowy wyjazd. Trzy duże ośrodki narciarskie gwarantują świetne warunki od jesieni aż do późnej wiosny, a ilość tras zjazdowych usatysfakcjonuje nawet najbardziej wymagającego narciarza. Region leży także relatywnie blisko od Polski – samochodem dojedziecie tutaj z Katowic czy Wrocławia w mniej niż 10h. Z lotniska w Monachium dostaniecie się do Sölden w 3h. Możliwe są też połączenia kolejowe.
Znajdziecie tutaj najnowocześniejszą infrastrukturę, ciekawe wydarzenia, dobrą kuchnię i masę atrakcji poza stokiem. W tym poście zebrałam dla Was 10 super zimowych aktywności w Ötztal, które sprawią, że nie będziecie się tutaj nudzić ani minuty!

 

1. ICE Q – NAJWYŻSZY SZCZYT KULINARNEJ PRZYJEMNOŚCI W AUSTRII

Wyjątkowa kuchnia w otoczeniu 250 szczytów na wysokości 3048m. Tak w skrócie opisać można Ice Q, najwyżej położoną restaurację Austrii, wyróżnioną przez Gault Millau trzema czapkami kucharskimi. Poza wysokością może pochwalić się świetną kartą dań inspirowaną nowoczesną kuchnią austriacką i europejską. Z bogatej karty win i alkoholi spróbować możecie leżakującego w beczkach na 3000m czerwonego wina, czy ulubionego koktailu Jamesa Bonda, którego nie muszę przedstawiać. Ja z kolei wypiłam tutaj chyba najlepszą domową lemoniadę mojego życia o smaku lawendy.
Z ciekawostek – przeszklony budynek restauracji pojawił się w “Spectre”. Odgrywa zewnętrzny budynek futurystycznej kliniki Hoffler, gdzie James Bond poznaję swoją filmową partnerkę, Madeleine.
Gorąco polecam wybrać się tutaj! A żeby mieć gwarancję dostępnego stolika, najlepiej dokonajcie wcześniej rezerwacji online.

 

  

2. SÖLDEN – DZIEŃ NA NARTACH W JEDNYM Z NAJLEPSZYCH OŚRODKÓW AUSTRII

Sölden to jedna z najbardziej atrakcyjnych zimowych destynacji Austrii. 144km świetnie przygotowanych stoków na wysokości między 1350 and 3340m daje gwarancję dobrych warunków jak mało który ośrodek narciarski. Jest też jedynym w Austrii, który może pochwalić się aż trzema szczytami powyżej 3000m, o których mówi się “Big 3”. Nie bez powodu odbywają się tu co roku inauguracyjne zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. Sezon potrafi rozpoczynać się już we wrześniu!
Sölden przyciąga gości z całego świata, narciarzy i snowboardzistów o każdym poziomie zaawansowania. Jest też lubianą lokalizacją na zimowe imprezy, zarówno w ramach après-ski czy większych imprez jak festiwal Electric Mountain, odbywający się w tym roku na przełomie marca i kwietnia.


Kolejna restauracja w górach jaką mogę Wam polecić, to Gletschertisch przy lodowcu Rettenbach. Spróbowaliśmy tu kilku bardzo dobrych dań!

3. ZIMA JAK W DZIECIŃSTWIE – SANKI ZA DNIA I NOCĄ

Nie tęsknicie czasem za śnieżnymi zimami i chodzeniem na sanki? Ja tęskniłam bardzo, ale w Austrii nie jest to tylko dziecięce wspomnienie. Tutaj na sankach da się jeździć każdej zimy! Przy pośredniej stacji Gaislachkogl w Sölden znajdziecie tor saneczkowy o długości 7.3km. Całodzienny karnet ma gondolę to koszt 30euro + kilka euro za wynajem sanek. Pojedynczy wjazd wynosi 16. Jeżeli posiadacie karnet, do pokrycia pozostają tylko koszty sanek.
Szczególnie ciekawą opcją są wieczorne zjazdy. W każdą środę między 25 grudnia a 25 marca (17:30-21) odbywa się Night Tobogganing – nocne zjazdy na sankach. To szczególnie super opcja, jeżeli jesteście na miejscu większą grupą – wyścigi na sankach kończą się zazwyczaj kupą śmiechu!
Opcją z krótszym torem saneczkowym znajdziecie w Gurgl. Na pośredniej stacji gondoli Hochgurgl zaczyna się 3-kilometrowy tor saneczkowy z całą masą zakrętów i mnóstwem okazji do wywrotek.

4. POPOŁUDNIOWY RELAKS W TERMACH AQUA DOME

Gdyby ktoś zapytał mnie o ulubioną zimową aktywność niezwiązaną z jazdą na snowboardzie, bez wahania odpowiedziałabym – termy! Nie ma nic lepszego niż po dniu jazdy na desce wygrzać się w saunach i gorącej termalnej wodzie.
A tak się składa, że w Ötztal znajdziecie jedne z najlepszych term w Austrii. Zewnętrzne baseny w kształcie spodków nadają obiektowi futurystyczny wygląd, zwłaszcza nocą.
Aqua Dome to 12 przestronnych, termalnych basenów na zewnątrz i wewnątrz, przestrzeń zadedykowana dzieciom, świat sauny, czy wyjątkowa strefa relaksu w przytulnych, drewnianych wnętrzach. Nas szczególnie interesują zawsze sauny, bo to w nich spędzamy najwięcej czasu. Wybór był naprawdę super, zwłaszcza jeżeli chodzi o różnorodność i wystrój saun. Zadowoleni byliśmy też z ceremonii, które odbywają się co 30-60min.
Wybierzcie się tutaj choćby na wieczór, Aqua Dome jest otwarte do godziny 22 i 23 w piątki, więc nawet na wieczornym bilecie (od godz.18) uda Wam się zrelaksować. A jeżeli będzie mogli sobie pozwolić na pełnowymiarowe doświadczenie SPA, kilkudniowy pobyt na miejscu możecie zarezerwować w połączonym z termami hotelu ****s.


Przytulne wnętrza SPA 3000

5. ZIMOWE WĘDRÓWKI W RAKIETACH ŚNIEŻNYCH

Nie zapominajmy, że miejscowości słynące ze sportów zimowych nadają się do odwiedzenia nie tylko przez narciarzy isnowboardzistów! Nawet jeżeli nie jeździcie, wciąż możecie cieszyć się alpejską zimą w pełni. Jednym z najlepszym sposobów na to są wędrówki w rakietach śnieżnych.
W Sölden czeka na Was prawie 50km wytyczonych ścieżek. Ich opis i oznaczenie na mapie znajdziecie TUTAJ. Z kolei papierową wersję znajdziecie w punktach Informacji Turystycznej Ötztal.
Sprzęt na pewno dostaniecie w Sporthütte Fiegl, podpytać możecie też w innych wypożyczalniach.

6. SKI TOURING I FREERIDING – ŚNIEŻNA PRZYGODA POZA STOKIEM

Nasze doświadczenia z jazdy poza trasami w Ötztal, to jeden z powodów dlaczego tak bardzo podobało mi się na miejscu! Tutaj możliwości jazdy w puchu są ogromne, a wysokie położenie ośrodków gwarantuje dostateczną ilość śniegu do freeridu przez kilka miesięcy. Najłatwiej jest wjechać wyciągiem na górę i korzystać z przestrzeni między stokami.
Można jednak też spróbować przygody ze ski tourami! Jeśli nigdy nie próbowaliście, najlepszą opcją będzie wybranie trasy wzdłuż stoku. Jeżeli macie już jakieś doświadczenie, możecie zdecydować się na poważniejszą trasę poza ośrodkiem narciarskim. Ważne jest natomiast, żeby dobrać ją do swoich umiejętności i doświadczenia. A także mieć na uwadze bezpieczeństwo i dobrze zorientować się w temacie zagrożenia lawinowego.
Narty dostaniecie w większości wypożyczalni. Jeżeli jeździcie na snowboardzie i chcielibyście wypróbować splitboard, tutaj warto zarezerwować sprzęt z wyprzedzeniem (to bardzo niszowy produkt).
Pod tym linkiem znajdziecie informacje dotyczące przewodników, tras, sprzętu i innych wskazówek.


7. KULISY “SPECTRE” I HISTORIA FILMÓW JAMESA BONDA w 007 ELEMENTS

Kinowa instalacja na 3054m jest atrakcją zainspirowaną ujęciami do ostatniego filmu Jamesa Bonda. To właśnie m.in. na szczycie Gaislachkogl, w gondoli, oraz na drodze z lodowca Rettenbach do Sölden powstały w 2015 sceny do “Spectre”. Instalacja nie dotyczy jednak tylko tego filmu, odnosi się również do starszych produkcji. Znajdziecie tutaj filmowe pokazy, wystawy, zobaczycie popularne rekwizyty użyte w innych filmach o Bondzie czy dowiecie się jak kręcone były skomplikowane sceny “Spectre”. Wrażenie robi też artystyczna instalacja w formie zawieszonego przodu samolotu wykorzystanego w filmie.


8. WYJĄTKOWE WIDOKI NA NARTACH W OBERGURGL-HOCHGURGL

Będąc w tych stronach nie zapomnijcie wybrać się do Gurgl! To ośrodek położony na końcu doliny ok 15min jazdy od Sölden, który również wliczony jest w cenę karnetu. Trafiliśmy tu na wyjątkowo wietrzny dzień, ale tutaj też po raz pierwszy zobaczyliśmy niebieskie niebo i góry w pełnej okazałości. Super bawiliśmy się zarówno na stokach, jak i poza trasami. Kilometrów do szusowania w Gurgl jest aż 112, na wysokości 1800- 3080m. Dzięki temu ośrodek może pozwolić sobie na otwarcie sezonu jako jeden z pierwszych w kraju.
Najciekawszym kulinarnym przystankiem na stoku jest restauracja w Top Mountain Crosspoint. Serwują w niej bardzo smaczną pizzę. Wnętrze jest świetnie urządzone, a z ogromnych okien rozpościera się niesamowita panorama. Tuż obok znajduje się też najwyżej położone w Europie muzeum motocykli z imponującą ilością pojazdów. Po wszystkim do doliny możecie zjechać chodnikiem, który zimą przeobraża się w dość nietypowy w stok.

9. BIEGÓWKI JAKO DOSKONAŁY TRENING

Jazda na biegówkach to kolejna atrakcja dla osób, które niekoniecznie interesują sporty zjazdowe, ale mimo wszystko chcą aktywnie korzystać z zimy. Ma też jedną ogromną zaletę – nic nie kosztuje. Jeżeli tylko macie własny sprzęt, wasz zimowy wyjazd będzie znacząco tańszy niż narciarzy zjazdowych.
Dolina Ötztal oferuje w sumie 143km tras. W Längenfeld (14km od Sölden) znajduje się centrum narciarstwa biegowego ze ścieżkami dla biegaczy o każdym stopniu zaawansowania. Jeżeli nigdy nie mieliście biegówek na nogach, warto zapisać się na lekcję z instruktorem, który wytłumaczy podstawy i pokaże prawidłową technikę. Alternatywnie, w każdy poniedziałek o 11:00 możecie dołączyć do grupowych lekcji (jeżeli zbiorą się m.in. 3 osoby), które kosztują zaledwie 10 za osobę.
A jeżeli chodzi o możliwości wypożyczenia sprzętu, tutaj znajdziecie listę adresów.


10. APRÈS-SKI – IMPREZA W ALPEJSKIM STYLU

Nawet jeżeli to tradycja wywodząca się z Francji, już kilkadziesiąt lat temu zadomowiła się w Austrii. Après-Ski idealnie wpasowuje się w imprezowego ducha Austriaków. W okolicach południa z głośników górskich schroniska zaczynają rozbrzmiewać wszystkim dobrze znane szlagiery. I nawet jeżeli nie jest to muzyka, której ludzie słuchają na co dzień, wszyscy dobrze się do niej bawią.
Wasze Après-Ski nie musi być wcale jednak w typowym austriackim klimacie. W Sölden każdy znajdzie coś dla siebie. Od wspomnianych hucznych potańcówek w rytm szlagierów przez kluby z elektroniczną muzyką po bary gdzie można się spotkać i w spokoju pogadać. My na miejscu wybraliśmy się np. do przytulnego LIVE- Bar z muzyką na żywo, który polecam i Wam.

Mam nadzieję, że post okaże się przydatny do planowania Waszego zimowego wyjazdu! Dla mnie to była super przygoda i doświadczenie jednego z najlepszych zimowych ośrodków Austrii, którego wcześniej nie znałam. Cieszę się, że poznałam nową część Tyrolu i że mogłam podzielić się nią z Wami na blogu.

 

Post powstał we współpracy z Narodowym Biurem Promocji Austrii.
W ramach kampanii Ania i Marcin Nowak- Wędrowne Motyle zwiedzali przedświąteczny Salzburg, a Ania i Artur Kozińscy z bloga Czas na Wywczas wybierają się do Turracher Höhe.
Szukacie inspiracji na urlop w Austrii?
Tutaj znajdziecie mnóstwo inspiracji i wartościowych wskazówek.