Podróże

Co robić w Nowym Jorku za nie więcej niż 5$? Lista 20 atrakcji

Grudzień 11, 2018

Nie da się ukryć, że Nowy Jork nie jest tanim miastem ani do życia ani do podróżowania. Noclegi należą do najwyższych wydatków w podróży, wiele z atrakcji przekracza granice średniego budżetu, pisałam też niedawno o moim zaskoczeniu skokiem cen jedzenia w restauracjach.
Mimo wszystko nie brakuje na szczęście tanich i darmowych sposobów na doskonałe spędzenie czasu na miejscu.
Poniżej znajdziecie 20 pomysłów na zwiedzanie za nie więcej niż 5 dolarów. Od muzeów, przez wycieczki, jazdę rowerem, pływanie kajakiem, nietypowe przejażdżki transportem publicznym, aż po adresy kulinarne.

 

1. Przejażdżka na Roosevelt Island

Niewielka wyspa między Manhattanem a Queens, na której nie ma wiele więcej niż budynki mieszkalne. I niekoniecznie sama wyspa warta jest odwiedzenia, ale przejażdżka kolejką na nią i z powrotem . Za cenę przejazdu metrem $2.75, możecie podziwiać miasto na wysokości okolicznych wieżowców oraz z nietypowej perspektywy spojrzeć na most Queensborough.
Kolejka działa od 1976 i jest jedną z dwóch w Stanach służącą jako transport miejski. Kursuje co 7-15 minut, ze skrzyżowania 59tej ulicy i 2nd Ave.

2. Kajakiem po Hudson River

Nikt nie ma wątpliwości, że Nowy Jork świetnie wygląda z góry, ale niewiele gorzej z poziomu wody. Między majem a październikiem przy Pier 26 i 96 skorzystać możecie z 20- minutowej darmowej sesji na kajakach. Nie wystarczy, żeby opłynąć Manhattan (co i tak nie jest możliwe), ale na kilka zdjęć z wody już tak. Akcja ma na celu promocję bezpiecznej rekreacji w wodzie i nawiązanie bliższej relacji mieszkańców z nowojorskim portem.

3. Wydarzenia w Bryant Park

Bryant Park to chyba najbardziej kulturalny park na świecie. Tutaj zawsze coś się dzieje i prawie zawsze za darmo. Latem nie brakuje filmowych festiwali, koncertów, pokazów tanecznych, wieczorów literackich, gier, zajęć sportowych. Z kolei zimą znajdziecie tutaj jedyne w mieście darmowe lodowisko. Przed podróżą do Nowego Jorku najlepiej sprawdźcie na stronie planowane wydarzenia i skorzystajcie z któregoś będąc na miejscu.

4. Opuszczona stacja metra z 1904

Stacja miejskiego ratusza City Hall była pierwszą nowojorską stacją metra, otwartą w 1904. Zdobiły ją piękne łuki, okna w dachu, a nawet żyrandole, przypominając raczej najstarsze stacje metra Londynu niż którąkolwiek z dzisiejszych nowojorskich. Korzystanie ze stacji City Hall zaprzestano w 1945 na cześć Brooklyn Bridge Station i od tamtego czasu została stacją duchów. Zobaczyć można ją w cenie biletu na metro. Wystarczy nie wysiąść na ostatnim przystanku linii downtown 6 i pojechać dalej. Zanim linia zamieni się w uptown 6, przejeżdża przez tę historyczną stację.

5. Nowojorska pizza

Pizza to nieodłączny element nowojorskiej rzeczywistości. To jednak cud, że w tak drogim mieście istnieją jeszcze kawałki pizzy za 1$. I choć za tę cenę nie ma co liczyć na dobrą jakość i wyszukany smak, to za dwa razy tyle i do 5$ wybór dobrej pizzy jest już szeroki. Adresów jest całkiem sporo – np. w Nolicie znajdziecie znaną i lubianą Prince Street Pizza z kawałkami za 3-4$ w zależności od pizzy. Prawdziwą instytucją w West Village jest Joe’s Pizza, działająca już od ponad 40 lat. Nowszym adresem ze dobrą pizzą (2.75-2.50$) jest Corner Slice w Gotham West Market, Ivana Orkina, który na co dzień słynie raczej z ramenu pod tym samym adresem. Nieco inna, ale zdecydowanie pyszna propozycja to kremowa pizza z karczochami z Artichoke. A gdybyście wylądowali któregoś razu w dzielnicy Midwood na Brooklynie, to zajrzyjcie do Di Fara. Włoch Domenico De Marco dogląda tam każdej pizzy od 1964.

6. Van Cortlandt House Museum, Bronx

A może by tak wybrać się na Bronx? Za cel obstawić możecie najstarszy zachowany w tej dzielnicy budynek. The Van Cortlandt House z 1748 był domem bogatej rodziny Van Cortland. Bronx był wtedy zielonymi obrzeżami miasta, – dom stanął na farmie i rodzinnej plantacji. Dzisiaj to museum, mocno wyróżniające się na tle reszty zabudowy dzielnicy.
Jeżeli macie ochotę poznać Bronx z innej strony i dowiedzieć się czegoś nowego o historii miasta, to w środy muzeum oferuje darmowe wejściówki. Na co dzień standardowy bilet bilet kosztuje 5$.

7. Rowerem po Central Parku

Nowy Jork, podobnie jak wiele innych miast na świecie, wprowadziło jakiś czas temu rowery miejskie. Tutaj przejażdżki nie są tak tanie jak w Warszawie, ale mogą być fajną opcją na alternatywną formę zwiedzania. 24-godzinny dostęp koszt to 12$ i 24$ w przypadku 72h – w obu przypadkach przy zmianie roweru co 30min. Istnieje też możliwość wypożyczenia na 30min za 3$ i chociaż nie jest to zawrotna ilość czasu, może przydać się do przejechania Central Parku.

8. Los Tacos No 1

Wspominałam, że ceny jedzenia na mieście w Nowym Jorku poszły mocno w górę. Na szczęście da się jeszcze znaleźć kilka pysznych i tanich alternatyw. Do jednej z nich zaliczam tacos z Los Tacos No 1 w Chelsea Market. Autentyczne tacos z grillowaną wołowiną, kurczakiem, marynowaną wieprzowiną lub grillowanym kaktusem w wersji wegańskiej. Ceny nie przekraczają 4$. Nie ma tutaj miejsc siedzących i zazwyczaj w kolejce do kasy i lady jest spore zamieszanie, ale wygrywa z tym wszystkim możliwość samodzielnego nakładania dowolnej ilości dodatków (m.in. salsa pomidorowa, kolendra, rzodkiewki i sosy).

9. Wejściówki na nagrania programów

Urozmaiceniem podróży do NYC może być znalezienie się na widowni jednego z telewizyjnych show filmowanych na nowojorskim Broadwayu. Kręcą tutaj m.in. The Late Night Show z Jimmy Fallonem, Stephenem Colbertem, Sethem Mayerem, ale i takie programy jak Good Morning America, Rachel Ray Show, Dr Oz i więcej. Wejściówki zawsze są darmowe. W większości przypadków wystarczy podać swój adres mailowy (albo i więcej osób, które z Wami jadą) i liczyć na odrobinę szczęścia. Na jednego maila przypadają zazwyczaj max. dwie wejściówki. Bratu Benjamina zależałoby, żeby wybrać się na The Late Night Show with Stephen Colbert i udało mu się zdobyć dwa bilety. Wybrali się we dwójkę z Benjaminem i nie żałowali – ciekawe doświadczenie, zobaczyć produkcję tak popularnego programu od kuchni. Więcej informacji na temat różnych programów pod TYM linkiem.

10. Prom na Staten Island

Klasyk wśród darmowych atrakcji – prom na Staten Island. To jedna z najfajniejszych opcji zwiedzania, która nie kosztuje ani centa. Szczególnie przyjemna w drugiej części dnia, kiedy w nogach ma się już kilka- kilkanaście kilometrów.
Wsiadając na prom na Manhattanie, przy dobrej pogodzie najlepiej zająć miejsce na jednej z ławek na zewnątrz, od strony wejścia. Wtedy też warto przygotować aparat – najlepsze zdjęcia wychodzą podczas odpływania. W drugą stronę przy cumowaniu ustawia się przy wyjściu masa ludzi.

11. Letnie granie w nowojorskich parkach

Każdego lata zarówno Central Park jak parki w innych częściach miasta rozbrzmiewają koncertami na SummerStage. Scena pojawia się na okres między majem a październikiem, a koncerty w znakomitej większości są darmowe. Plan koncertów sprawdzić można na stronie wydarzenia, a wejściówki działają na zasadzie „kto pierwszy ten lepszy”, aż wszystkie miejsca pod sceną zostaną zapełnione.

12. Ciastka i lody z Chef’s Table

Oglądacie „Chef’s Table” na Netflix? Jeżeli tak, to pewnie zwróciliście uwagę, że bohaterowie odcinków są najczęściej szefami kuchni najlepszych restauracji na świecie. Tych, które wymagających rezerwacji kupę czasu wcześniej i kosztujących fortunę.
Jest jednak kilka odcinków wyłamujących się z tej półki. Jednym z nich jest ten o Christinie Tosi, właścicielce nowojorskiego Milk Bar. Jej sukces zaczął się od stworzenia prostego, a jednocześnie genialnego smaku lodów cereal milk. Nowy Jork natychmiast pokochał go za podróż w czasie do dzieciństwa – smakują jak mleko na dnie po kukurydzianych płatkach śniadaniowych. Poza lodami, Milk Bar słynie z typowych amerykańskich deserów. Ja polecam bardzo m.in. ciastko bluberry cream cookie (2.50$), koniecznie zamawiane na ciepło.

13. Wycieczka na plażę

Ogromne miasto położone nad oceanem zawsze wygra z ogromnym miastem położonym gdzieś w środku kraju. W przypadku Nowego Jorku dostęp do morza była zresztą kluczowym w rozwoju miasta, ale dzisiaj nie ma to już większego znaczenia. W każdym razie nie dla mieszkańców! Możliwość wyrwania się z betonowej dżungli na plażę w upalny, wilgotny dzień, to niemałe zbawienie. Opcji jest kilka, ale metrem (za 2.75$) bez problemu dojedziecie do Coney Island i Rockaway Beach. Pierwsza plaża słynie z wesołego miasteczka i molo przy którym sporo jest, druga jest nieco spokojniejsza, szersza i nawet nadaje się na surfing. Oferuje też lepsze opcje z jedzeniem w pobliżu plaży.

14. International Center of Photography

Kto interesuje się fotografią, nie powinien pominąć tej atrakcji. Muzeum fotografii należy do moich ulubionych w Nowym Jorku. Od czasu kiedy mieszkałam w mieście zmieniło swoją lokalizację. Niestety nie udało mi się wybrać ostatnim razem, ale obejrzałam tam kilka świetnych wystaw i marzy mi się posiadania tego muzeum w okolicy.
Regularna wejściówka kosztuje 14$, ale w czwartki po 18 jest darmowe (choć z sugerowany datkiem w wysokości 5$).

15. Governors Island

Governors Island to wyspa o powierzchni 70ha po drugiej stronie dolnego Manhattanu, która może być pomysłem na popołudniowy spacer czy spojrzenie na Manhattan z kolejnej, nowej perspektywy. Ja trafiłam tutaj latem na festiwal Jazz Age Lawn Party, z okazji którego ludzie przebierają się w stroje z lat 20-tych i tańcują do muzyki z tamtego okresu. Latem można pojeździć tu na łyżwach na sztucznym lodowisku, albo spędzić noc w namiocie i doświadczyć glampingu z widokiem na Statuę Wolności. Ta ostatnia opcja jednak nie wpisuje się w niski budżet. Za to pełen bilet na prom na wyspę (w dwie strony) kosztuje 3$, a w weekendy do południa przejazd jest za darmo.

16. Big Gay Ice Cream Shop

Prawdopodobnie moja ulubiona lodziarnia na świecie. W Big Gay Ice Cream Shop lody z automatu nabierają całkowicie nowego wymiaru. Topią się nie tylko w czekoladzie i kreatywnych posypkach, ale i preclach, solonym karmelu, prażonych migdałach mmmm. Jeżeli spróbować macie tylko jednego smaku, to niech będzie nim American Globs. Ceny nadal utrzymują się tutaj na szczęście poniżej 5$.

17. Spacer po High Line

Tego parku nikomu nie trzeba przedstawiać, do odwiedzenia go zachęcają wszystkie możliwe źródła. I mają racje, bo to jedna z najfajniejszych, darmowych atrakcji NYC. Miejskie tory kolejowe przerobione na nietypowy kawałek zieleni, na długości między W 11th i 30th St . Na tyle ciekawa przestrzeń, że zdołała przyciągnąć w swoje okolice milionowe inwestycje i apartamenty w niebotycznych cenach.
Odwiedza go sporo turystów, ale wciąż można tutaj odpocząć spacerując i np. ucinając sobie drzemkę na jednym z drewnianych leżaków zlokalizowanych w parku.

18. The Grand Tour z przewodnikiem po Midtown East i okolicach Grand Central

Każdego piątku bez wcześniejszych rezerwacji dołączyć możecie do wycieczki w przewodnikiem po okolicach Midtown East. Bardzo fajna okazja, żeby dowiedzieć się czegoś o historii, architekturze okolic dworca Grand Central i poznać ciekawostki o których nie przeczytacie w przewodniku. Wystarczy zjawić się w piątek o 12:30 w atrium na 120 Park Avenue, na południowo-wschodnim rogu ulic E 42nd i Park Avenue, skąd wyrusza wycieczka.

Photo by @thebagelstore

19. Tęczowe bajgle

Pomijając najprostsze możliwe połączenia, bajglowe kanapki już dawno przekroczyły budżet 5$. Teraz potrafią sięgać nawet 18$, dobrze podsumowując skok cen w nowojorskich knajpach. Na pocieszenie znalazł się tęczowy bajgel z The Bagel Store na Brooklynie, który ostatnimi czasy robi furorę w sieci. Pomysł wydaje mi się bardzo nowojorski, a tęcza w temacie jedzenia chyba nikogo nie ekscytuje tak, jak Amerykanów. Bajgla możecie dodatkowo wypełnić kremowym serkiem z confetti, a potem zrobić zdjęcie i zostać gwiazdą Instagrama za jedyne 3.95$.

 

20. The Met, Moma, 9/11 Memorial, Museum of the Moving Image i więcej

Większość nowojorskich oferuje dni z darmowym wejściem, lub sugerowaną darowizną nie przekraczającą kilku dolarów. Pełen bilet do The Met kosztuje 25$, ale zapłacić można tyle, ile uważa się za słuszne. MoMa co piątek zapewnia darmowe wejście między godz. 16 a 20. Warto zjawić się wcześniej, bo ludzi jest zawsze sporo. Te same darmowe godziny wstępu ma Museum of the Moving Image, które również bardzo polecam. We wtorki między 17 a 20, za wejście nie trzeba płacić w 9/11 Memorial Museum. To kilka z tych popularnych, ale lista muzeów oferujących darmowe wejście lub wyznaczone dni jest znacznie dłuższa. Tutaj znajdziecie wszystkie.

 

You Might Also Like