Lifestyle

Córka Rybaka w Central Parku.

Grudzień 9, 2013

Skrycie marzyłam o nakryciu głowy Córki Rybaka, aż któregoś dnia napisała do mnie Monia Kucel- twórczyni tych pięknych czapek, i tuż przed wyjazdem do Argentyny znalazłam czerwoną w swojej skrzynce. Obowiązkowo trafiła do plecaka na miesięczną podróż i chociaż ominęła Miami, przydała się już w pierwszy dzień w Buenos Aires. Później zrobiło się za ciepło, bo wiosna przerodziła się prawie w lato, ale na listopadowe temperatury Nowego Jorku znowu była w sam raz. Zresztą gdyby nie zagubiony bagaż (odnalazł się ze wszystkim!) to miałabym ją ze sobą w Maroku, ale jeszcze zdążę się nacieszyć po powrocie.
Czapka zrobiona jest w z wełny peruwiańskiej i alpaki, każda posiada metkę z numerkiem, według kolejności w której została wykonana. Pierwsza seria czapek została już wyprzedana, ale w zeszłym tygodniu Monia napisała o grudniowej edycji i 20 czapkach w czterech kolorach – musztardowym, czarnym, neonowym zielonym i intensywnym różu.
Zdjęcia zrobiliśmy z moim przyjacielem Marcinem w Central Parku. Więcej Nowego Jorku zobaczycie w kolejnym poście, a podsumowanie Argentyny pojawi się, kiedy już wrócę do domu.

Untitled Untitled Untitled Untitled Untitled Untitled Untitled

You Might Also Like