35mm

House in Connecticut.

Luty 5, 2012

Dom w Connecticut mojej nowojorskiej host rodziny jest miejscem wyciszenia, ucieczki od zgiełku Nowego Jorku. Spędzają tam większość weekendów, ale mimo wszystko nie potrafiliby żyć tam na co dzień. Po kilku dniach ciszy i spokoju, z radością wracają do Big Apple, bo zwyczajnie nie potrafią bez niego żyć.

Nie jeździłam do Connecticut często, w ciągu całego roku byłam zaledwie kilka razy, ale lubiłam ten dom. W porównaniu do „‚naszego” nowojorskiego mieszkania było tam dużo przesteni, światła. Dom znajdował się nad jeziorem, otaczały go lasy i zawsze po przyjeździe z NYC, wysiadając z samochodu brałam głęboki wdech czując niesamowitą różnicę w powietrzu w porównaniu ciężkiego wyziewu Miasta…
W niedzielę jednak, podobnie jak moja host rodzina, z radością wracałam do Nowego Jorku. Dobrze było móc się wyciszyć na wsi, ale po weekendzie brakowało szalonego tempa tego niezwykłego miasta…

6822087125_acaa05d88a_b
Najlepsze poranki to te samotne, kiedy host rodzina była w kościele. Kilka godzin przesiedzianych na tarasie, śniadanie w postaci cinnamon sticky bun, płatków z mlekiem, kawy, a do czytania Anthony Bourdain…
6822088573_39ba03ba68_b
Popołudniowe światło…
Connecticut house
6822087863_5cd1a41d67_b
6822091583_531fec1cba_b
6822089583_33206727a4_b

You Might Also Like