Podróże

Saalbach – zimowy wypad na deskę

February 12, 2017

Nie trzeba się długo zastanawiać, żeby wskazać jedną z największych zalet Austrii zimą – Alpy. W zeszłym roku całkiem nieźle skorzystałam z zimowych możliwości, w tym roku mniej, ale jeżeli przeniesiemy się w okolicę Salzburga, to bardzo możliwe, że pójdziemy krok dalej i zaopatrzymy się w sezonowy karnet, żeby korzystać z zimy w pełni. Różnie co prawda ostatnio bywa z tą porą roku, ale zawsze znajdzie się w sezonie czas, w którym warunki na stokach zbliżają się do perfekcji.
Tym razem porządne opady śniegu w Austrii przypadły na początek roku. W samą porę, żeby wykorzystać z Benjaminem jedyną okazję do jazdy na desce przed naszą podróżą. Na święta dostaliśmy też w prezencie dwudniowy pobyt w hotelu w górach i od początku założyliśmy, że połączymy wyjazd ze snowboardem.
Po zapoznaniu się w zeszłym roku z trasami Ischgl i Hainzenberg w Tyrolu oraz Obertauern w Salzburgu, tym razem padło na największy region Salzburga, a przy tym jeden z największych na świecie – Saalbach Hinterglemm – Leogang & Fieberbrunn. Zastanawiacie się gdzie pojechać na narty? 270km tras o różnych trudnościach może być wystarczającą podpowiedzią. Po zmianach w ostatnim czasie i połączeniu z regionem Fieberbrunn, Saalbach oferuje teraz ilość tras, których z pewnością nie przejedziecie w ciągu jednego dnia. Przewaga czerwonych i niebieskich szlaków sprawia, że jest to bardzo dobre miejsce do rozwijania swoich umiejętności. Wiele tras jest przy tym bardzo szerokich, nietrudno znaleźć też prawie puste, przez co szaleć można do woli bez obawy o stłuczkę. Po raz pierwszy spotkałam się też z tak dobrze przygotowanymi stokami do jazdy. Śniegu wtedy nie brakowało, co zapewne ułatwiło sprawę, temperatura była tylko lekko na plusie, ale nawet w późno popołudniowych godzinach bez problemu znajdowaliśmy trasy w doskonałym stanie, gdzie nie było mowy o muldach.
Te dwa dni staraliśmy się wykorzystać maksymalnie, szkoda, że był to dla nas początek i koniec sezonu jednocześnie, ale na pewno jeszcze tu wrócimy! A jeżeli macie ochotę lepiej rozeznać się w ofercie regionu, albo interesują Was terminy lokalnych wydarzeń i festiwali, na Austria.info znajdziecie potrzebne informacje.

IMG_0887Widok na Saalbach-Hinterglemm.

IMG_0893W pierwszy dzień jeździliśmy z Benjaminem we dwójkę, w drugi dołączył do nas kolega Benjamina, który pochodzi z Leogang, a studiuje w Graz. Idealnie złożyło się, że tego dnia był akurat w domu i miał dzień wolny, z przyjemnością więc do nas dołączył. Jak można się spodziewać po kimś, kto wychował się kawałek od wyciągu, Leo jest świetnym snowboardzistą. Pokazał nam ulubione stoki, nie musieliśmy się zastanawiać gdzie i jak dotrzeć, był naszym przewodnikiem. Jeździliśmy też trochę poza trasami, ale minęły dwa tygodnie od opadów śniegu i o puchu nie było już mowy.IMG_0909

IMG_0907

IMG_0911IMG_0935Wyjazd był też dla mnie okazją do przetestowania nowego snowboardu. Pierwszy raz w życiu zaopatrzyłam się w nową deskę, po ponad 10 latach taniej, używanej i jeżdżeniu na wypożyczonym sprzęcie. Kilka miesięcy temu zdobyłam ją na wielkiej wyprzedaży sprzętu i ubrań zimowych, przez mały odprysk cena była dodatkowo obniżona i zamiast oryginalnie 450, po przecenie i małych negocjacjach zdobyłam ją za 170€.

IMG_0900Leo w powietrzu.

IMG_0926IMG_0940 IMG_0945

IMG_0949 IMG_0953

IMG_0954Tego dnia przejechaliśmy prawie 50km, zrobiliśmy pętlę okrążając cały region i na koniec zasłużyliśmy sobie na piwo w Hendl Fischerei, knajpie, która na stoku funkcjonuje zaledwie od ponad roku.

IMG_0962

IMG_0963Szklany dach na pierwszym piętrzę posiada możliwość całkowitego rozsunięcia.IMG_0971 Zjazdy po zamknięciu wyciągów są najlepsze. Puste stoki, cisza i kolory zachodzącego słońca.IMG_0974-2

You Might Also Like

  • AniaK

    Przepiękne zdjęcia, szczególnie światło na tych dwóch ostatnich! 🙂

  • Ach, zatęskniłam za nartami. Ciekawe, czy jeszcze cokolwiek umiem 🙂

  • pięknie, zazdroszczę. nigdy jeszcze nie jeździłam na nartach. Może kiedyś…