Menu
Podróże

Wybrzeże Oregonu i niezwykłe światło – zdjęcia

Dzisiaj bez wstępu i dłuższego tekstu. Niech przemówią zdjęcia, jakie zrobiłam na wybrzeżu Oregonu, między Waldport a Brookings, ostatnim miasteczkiem przed stanem Kalifornia.

IMG_8506aaPo nocy spędzonej w samochodzie ruszyliśmy w drogę o wschodzie słońca, dzięki czemu załapaliśmy się na wyjątkowo dobre światło.
IMG_8512aaW okolicach Stonefield Beach mgła wraz z porannymi promieniami słońca nadała otoczeniu nieziemskiej magii.IMG_8514aa

IMG_8520aaWyobrażacie sobie poranki z takim światłem wpadającym przez okna waszego domu?

IMG_8517aa  IMG_8523aa

IMG_8521aa IMG_8526aa

oregon zdjecieSpeechless.

IMG_8529aa     wybrzeze oregonu

IMG_8532aa

IMG_8544aa IMG_8549aa

IMG_8553aaKręta droga wzdłuż wybrzeża, aż w którymś momencie po zobaczeniu znaku zjechaliśmy w kierunku plaży, a po chwili wyłonił się Cape Creek Bridge, z przebijającymi przez most promieniami słońca. Nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę. To była dla mnie jedna z najpiękniejszych scenerii, jakich kiedykolwiek doświadczyłam.

IMG_8558aa

IMG_8574aa

IMG_8602aaPlaża obok mostu.

IMG_8590aa

IMG_8578aa IMG_8610aa  IMG_8621aaHoneyman Memorial State Park słynie przede wszystkim z wydm i jezior ulokowanych blisko oceanu, popularnych głównie wśród biwakujących rodzin. Dzieciaki szaleją tutaj zjeżdżąc z wydm na deskach, jabłuszkach albo czymkolwiek co wpadnie im w ręce.

IMG_8622aaIMG_8624aaZimne powietrze znad oceanu sprawia, że nie do końca jest to świetna lokalizacja do plażowania.

IMG_8634aaPrzylądek Arago i rezerwat przyrody.

IMG_8635aa

IMG_8639aa IMG_8649aaSimpson Reef na przylądku Arago jest jednym z niewielu miejsc na wybrzeżu, skąd obserwować można tysiące fok i lwów morski. Z daleka, ale hałas jaki robią zwierzęta roznosi się na kilometry. Przy okazji spełniło się tutaj moje marzenie o zobaczeniu wieloryba. Bez nikogo dookoła obserwowaliśmy w oddali wyłaniającego się od czasu do czasu humbaka. Napotkane później strażniczki parku powiedziały nam co to był za wieloryb i że mieliśmy szczęście, bo poza sezonem migracji nie widuje się ich często.

IMG_8654aaWiem, że zupełnie tego widać na zdjęciu, ale wszystkie skały pokryte były niezliczoną ilością fok, lwów morskich i ptaków. W mgliste dni nie widać tutaj nic, można co najwyżej zwierzęta usłyszeć.

IMG_8659aaW okolicach zachodu słońca dotarliśmy do Bandon. To całkiem urokliwe portowe miasteczko, dobre na krótki spacer i zjedzenie owoców morza. Niestety zasypia wcześnie, ok godz. 19 zdecydowana większość sklepów i restauracji była już zamknięta, więc po spacerze ruszyliśmy w dalszą drogę, powoli z myślą znalezienia kolejnego miejsca do spania.

IMG_8665aa

IMG_8664aa

IMG_8680aaIMG_8675a

IMG_8684aa

IMG_8685aaWszystkie kolejne miasteczka były mikroskopijne i noc spędziliśmy w końcu na parkingu przed motelem w Port Orford. Wraz z pierwszymi promieniami słońca ocean zaczęła przysłaniać mgła.

IMG_8689aa

IMG_8688aa

IMG_8690aa

IMG_8693aaDzień wcześniej mieliśmy szczęście z doskonałą, słoneczną pogodą, ale mgle udało się odegrać. Nadając niektórym miejscom mrocznego klimatu, jednak w większości przypadków zasłaniając ocean do tego stopnia, że zupełnie nie było go widać. W tych stronach nigdy nie wiadomo z pogodą, można przejechać wybrzeżem nie widząc niczego, dlatego choćby jeden słoneczny dzień to już powód do radości!