Bakeri, piekarnia na Brooklynie, pojawiła się już na blogu przy okazji tego posta.
Pewnego dnia wróciłam do niej, żeby zrobić zdjęcia analogiem i w zasadzie żałuję, że zrobiłam ich tak niewiele. Będę musiała powtórzyć podobną wizytę, bo pomijając pyszne wypieki, uwielbiam jej wnętrze.
Written by
Ula
Further Reading...
‘Don’t cross the bridge till you come to it’.
May 21, 2010
Previous Post
I need a break.
Next Post







