Dorian “Doc” Paskowitz urodził się w 1921 w Teksasie, w Żydowskiej rodzinie. W wieku 13lat przeprowadził się do San Diego, gdzie został ratownikiem i zaczął swoją przygodę surfingiem, mało popularnym jeszcze wtedy sportem.
Kilkanaście lat później ukończył szkołę medyczną na Uniwersytecie Stanford w Kalifornii. Jego pierwsze małżeństwo skończyło się porażką, zdradą ze strony żony. Później poślubił kobietę o tradycyjnym stylu życia, co zmusiło Doriana do założenia białej koszuli i znalezienia normalnej pracy. Pełnił w tamtym czasie poważną posadę związaną z jego medycznym wykształceniem na Hawajach, ale dzisiaj wspomina to, jako najgorszy okres w swoim życiu.
Pewnego dnia odeszła od niego żona wraz dwiema córkami, po czym Paskowitz nie mógł się do końca odnaleźć.
Wyruszył do Izreala, gdzie żył na pustyni i zaczął kłaść duży nacisk na zdrowe odżywianie na wzór dzikich zwierząt.
Został tam ostatecznie lokalnym bohaterem, za przedstawienie surfingu mieszkańcom Tel Awiwu.
Po powrocie do Stanów, Dorian poznał Juliette, swoją obecną żonę i wiedział już, że jego celem nie jest kariera, pieniądze, chciał być dobrym mężem, ojcem i po prostu dobrym człowiekiem.
Krótko po ślubie, Juliette zaszła w ciążę i przez następnych 10 lat nie rozstawali się już z przewijaniem pieluch. Rodzina Paskowitz powiększyła się o sześciu synów i jedną córkę.
Żyli w kamperze, jeździli po całych Stanach, goniąc nowe przygody. Żadne z dzieci nigdy nie chodziło do szkoły. Doc uważał, że mądrość życiową zdobywa się za pomocą doświadczania świata na własnej skórze, dużo cenniejszą od tego, czego uczy szkoła, w której nie zdobywa się mądrości, tylko wiedzę. Rodzice zadbali o edukację swoich dzieci na swój sposób, dużo czytali, rozmawiali, śpiewali, podróżując przedstawiali dzieciom inne kultury, z dala od zadań domowych i szkolnych ocen. Ich życie kręciło się wokól surfingu, założyli obóz, gdzie uczyli pływania na desce (podobno nadal istnieje) i dzisiaj znani są jako “Pierwsza Rodzina Surfingu”.
Czy życie tej rodziny rzeczywiście było tak bajkowe, jak mgłoby się wydawać? Jak dziewięć osób może przeżyć wiele lat w jednym kamperze? Czy da się w ogóle wieść normalne dorosłe życie nie mając styczności z edukacją? Zachęcam Was do obejrzenia tego filmu i zapoznania się z kulisami i długoterminowymi skutkami jakie może mieć taki styl życia, szczególnie na dzieci.
“It’s easier to die when you have lived, than it is to die when you haven’t.
So I say to all of young people: go make memories, beautiful memories. When the time comes for you to go, you will not go alone.”
Dorian Paskowitz






