Dwa ostatnie tygodnie w większości spędziłam w Londynie, mieście, które nie da się ukryć, darzę znacznie większą sympatią niż Birmingham. Nawet pogoda okazała się dużo łaskawsza od wiecznie deszczowego B’ham, ale dzisiaj skończyłam praktyki, zaczynam prawdziwe wakacje i jutro lecę już do domu.
Poniżej zdjęcia z wieczornego spaceru po Wschodnim Londynie, jak dla mnie chyba najbardziej fotogenicznej części miasta.
Written by
Ula
Further Reading...
Oceanside Harbor Walk & Downtown SD.
June 4, 2010El Salvador.
April 1, 2010
Previous Post
Mój pokój w Birmingham
Next Post











